Zbiórka korków

Zbierają dzieci z przedszkola, uczniowie w szkołach, znajomi znajomych i przyjaciele przyjaciół. Kartony z plastikowym surowcem pojawiły się w delikatesach i w ulubionym warzywniaku, w gabinecie lekarskim i w urzędzie miasta. O co chodzi? O śmieci, a konkretnie o różnego typu nakrętki, zakrętki, kapsle, korki, wieczka i pokrywki.

Jedną nakrętką nie zasponsorujesz wózka inwalidzkiego czy rehabilitacji dla osoby chorej. Uda Ci się to jednak, jeśli skompletujesz kilka ton takich odpadów. Dlatego w szkołach, urzędach czy sklepach nakrętki zbierają już wszyscy. Chodzi oczywiście o akcję społeczną, dzięki której pomożemy nie tylko środowisku. Nasze przedszkole również dołączyło się do tej akcji społeczno - ekologicznej i w przedszkolu zbieramy nakrętki. Zebrany towar sprzedawany jest firmie recyklingowej, która zakupione zakrętki przerabia na surowiec wtórny (plastikowy granulat). Producent może przetworzyć wówczas zebrane odpady na nowe zakrętki, opakowania, rury PCV czy obudowy komputerów. Uzyskane w ten sposób pieniądze przekazane zostają z kolei na leczenie, rehabilitację lub sprzęt specjalistyczny dla potrzebującej osoby. Za każdy 1 kilogram zakrętek skup plastiku w ramach akcji płaci średnio od 50 gr. do 1 zł.

Dlaczego akurat nakrętki? Bo są ciężkie i zajmują stosunkowo niewielką przestrzeń. Po za tym szkło jest niebezpieczne, metal kłopotliwy w zbiórce a puszki niekoniecznie kojarzą się akcją społeczną. Plastikowe butelki też odpadają, bo są zbyt tanie, zajmują dużo więcej miejsca niż zakrętki i tak czy inaczej są segregowane przez MPO. Pozytywnym skutkiem ubocznym zbierania nakrętek jest promocja wychowania ekologicznego, a konkretnie – nauka segregacji. W nienachalny sposób akcja przypomina wszystkim, że butelki, owszem, należy wyrzucać, ale bez nakrętek. Nieprzestrzeganie tej zasady to dla firmy recyklingowej koszmar – nie da się takiej butelki zgnieść, a odkręcenie każdej poszczególnej nakrętki nikomu się po prostu nie opłaca. Zgnieciona butelka zajmuje kilkukrotnie mniej miejsca, znika więc problem z magazynowaniem i kosztami transportu. Poza tym nakrętka wykonana jest z innego materiału niż opakowanie, więc w ramach recyklingu odpadów konieczne jest oddzielenie obu frakcji.  Takie akcje prowadzone w ramach edukacji przedszkolnej uświadamiają młodym ludziom ,jak ważny jest recykling i ochrona środowiska. Istotne jest to, co robimy dla innych.

Jak widać, idea akcji jest bardzo prosta, a zasady przejrzyste. Zapewne zbieranie monet nie „chwyciłoby” tak jak zbiórka śmieci, a przemiana bezwartościowych nakrętek w wartościowy wózek inwalidzki bardziej przemawia do ludzi.